No. 24

Ostatnio zapuściłam się nie tylko w pisaniu regularnych notek, ale także w zwiedzaniu. Jakoś tak wyszło, że pogody nie było, potem mi się nie chciało, potem byłam w Konstancji, a w ten weekend (pomijając fakt, że pogoda była fatalna  deszcz, zimno i potworny wiatr, więc i tak bym pewnie została w domu) Laura miała swoje 9. urodziny i widać, że zależało jej, żebym w tym dniu była na miejscu.

Letzten ein Paar Wochen habe ich leider nicht zu viel besuchen – hauptsaechlich deswegen war ich zu faul oder ein Wetter war nicht ermunternd zu die Schweiz geniessen (Regen, Kaelte und starker Wind). Diese Woche bin ich auch daheim geblieben, weil Laura 9. Geburtstag hatte und moechte, dass ich andwesend war. 

DSC_9109

(to nie jest urodzinowy balon tylko element eksperymentu w Technoramie – patrz kilka linijek niżej)

(Es ist kein Geburtstagluftballon – das Bild ist im Technorama gemacht – schau unten)

Zostałam więc w domu, dzięki czemu nadrobiłam zaległości z nauką niemieckiego. Wieczorem w końcu oglądnęłam Krainę Lodu (w ramach nauki niemieckiego) i jestem ogromnie bajką rozczarowana. Ehh… Czyżby Zaplątani była ostatnią wybitną bajką Disney’a? Drżę ze strachu!

Dank Geburtstag von Laura konnte ich meinen Deutschrueckstand aufholen! Ich hatte viele Zeit zu neunen Woerter lernen oder zu Eiskoenigin von Disney anschauen. Ich bin sehr von ihr enttaeuscht – ist Rapunzel die letzte gut von Disney? Hoffentlich nicht!

W ciągu dnia udało mi się także urwać na dwie godzinki do stadniny, gdzie spotkałam JEGO:

Waehrend Tags habe ich in die Pferdezucht laufen geschafft und dort ich IHM getroffen:

pies

Najbrzydszego psa na świecie!

Der haesslichste Hund auf dem Welt!

Jest okropny – mały, składa się z samych mięśni (wygląda jak kulturysta) i wydaje osobliwe dźwięki.

Er ist furchtbar – klein, ein Kraftsportlerhund und er stosst ungewoenlichen Geraeusche aus.

Generalnie jest miłym psem – ciągle szczerzy zęby i warczy, ale to jego sposób na zabawę. Link do próbki jego możliwości: https://plus.google.com/photos/109807719606054299837/albums/6119510804188339297?banner=pwa .

Aber generell ist er so ein netter Hund – ganze Zeit will er mitspielen. Hier gibt es ein Video von ihm: https://plus.google.com/photos/109807719606054299837/albums/6119510804188339297?banner=pwa .

DSC_9107

Natomiast w niedzielę z okazji urodzin mama zabrała nas do Technoramy! Technorama to centrum doświadczeń, coś jak nasze Centrum Kopernika w Warszawie, Centrum Hewelianum w Gdańsku czy Park Doświadczeń w Krakowie (byłam we wszystkich trzech i nadal ze świata nauki nie wiem nic). Zaiście wypasione! Trzy poziomy, ponad 500 stanowisk czy jakkolwiek by tego nie nazwać.

Am Sonntag waren wir im Technorama. Technorama ist ein grosses Experimentzentrum – es gibt mehr als 500 Stellungen.

DSC_9129

Niestety jestem ścisłym idiotą, więc obserwowanie zachodzących zjawisk niewiele poszerzyło moją wiedzę. Szczególnie, że wyjaśnienia były po niemiecku lub angielsku, a ze słówkami ze świata przyrody też jestem na bakier. Niemniej zabawy było sporo i często byłam magiem:

Ich bin „eine exakte Idiotin”, deshalb habe ich nicht so viel verstanden, was ich mit diese allen Experimenten getan habe. Es war supergeil und viel Spass, aber leider habe ich nicht zu viel lernen ;). Manchmal war ich eine Zauberin:

DSC_9037

DSC_9154

Oprócz tego widziałam pokaz śpiewających piorunów (?). Pewien szwajcarski geek tak wyładowywał fale elektromagnetyczne czy cokolwiek się tam wyładowuje czy w ogóle się to wyładowuje? (nie kłamię, serio nie mam pojęcia o czym mówię…), że układały się w proste melodyjki.

Ich habe auch eine Vorstellung von kleinen Singblitze gesehen! Keine Ahnung wie das geht, aber sie haben gesungen…

Na moim aparacie wyszło z piorunów niewiele, ale miejcie:

Fast nichts zu sehen, aber wenigstens etwas:

DSC_9061

Było też laboratoria biologiczne i chemiczne (tam spotkałam polską rodzinę), gdzie też niczego nie ogarniałam, ale miło było popatrzeć przez mikroskop.

Dort waren auch biologische- und chemischlaboratorien, wo einen Mikroskop durchgucken finde ich sehr interessant. 

DSC_9123

Kilka rzeczy sfotografowałam nie mając pojęcia czymże one są. Po prostu były piękne.

Manchmal habe ich ein Photo von etwas, habe ich keine Ahnung was es war, gemacht, aber war es nur schoen! Das war ein auskoemmlicher Grund!

DSC_9138

Był też kącik dla cierpliwych, ale że do nich nie należę to tylko strzeliłam fotkę.

Ein Eckchen fuer geduldigen Menschen:

DSC_9160

A na koniec selfie 7w1.

Zum Ende ich und selfie 7in1!

DSC_9181

Po 5 godzinach łażenia i dotknięcia niewielkiej części tych wszystkich cudów wróciliśmy do domu z poczuciem, że jest się małym pyłkiem, który nie ogarnia eksperymentów nawet dla 12-latków. Przynajmniej ja wróciłam z takim poczuciem ;).

Nach 5 Stunden spazieren und geniessen sind wir daheim zurueckgekommen. Ich habe mich sehr klein gefuehlt, weil man nicht immer die Experimenten, die sind fuer 12-Jaehrige Kindern verstehen kann.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s